13844061_1242050882506982_858537817_o

Mrożone orzechowe batoniki

Letnie słońce nie sprzyja spędzaniu czasu przy nagrzanym do setek stopni piekarniku. Kiedy atmosfera na zewnątrz funduje nam 30 stopni w cieniu , to zazwyczaj naszym jedynym marzeniem staje się przekąska, która nas trochę ochłodzi. Moją propozycją na właśnie takie zachcianki są batoniki, które nie wymagają nagrzewania piekarnika. Wręcz przeciwnie! Wystarczy nam mały kawałek miejsca w zamrażarce (bądź lodówce). Potrzebują one jednak trochę więcej czasu niż te pieczone. Dobrze jest je zrobić wieczorem i odstawić na całą noc do schłodzenia. Dzięki temu rano będziemy mogli cieszyć się pożywną przekąską do kubka z mrożoną kawą lub zimną lemoniadą!

13709736_1242050865840317_2104563501_o

Mrożone orzechowe batoniki
Składniki:
-70g suszonych daktyli
-3 łyżki płynnego nierafinowanego oleju kokosowego
-4 duże łyżki masła orzechowego
-2 szklanki ekspandowanego amarantusa
-1/3 szklanki nasion słonecznika/pestek dyni
-1/3 szklanki posiekanych orzechów
-szczypta soli
+gorzka czekolada

Przygotowanie:
Daktyle moczymy w ciepłej wodzie przez min. 2 godziny. Po tym czasie odlewamy zalewę i widelcem rozgniatamy je na gładką masę.
Dodajemy masło orzechowe, olej kokosowy i szczyptę soli. Mieszamy i dokładamy resztę składników tworząc zwartą masę.
Niedużą kwadratową formę wykładamy papierem do pieczenia. Układamy na nim równomiernie powstałą mieszankę bardzo dokładnie ją ugniatając.
Wierzch polewamy roztopioną w kąpieli wodnej gorzką czekoladą.
Wszystko wkładamy do lodówki albo zamrażalnika na całą noc (lub do momentu, aż wszystko stanie się twarde).
Kiedy będą gotowe kroimy je na 6 kawałków i zjadamy! 🙂

13843469_1242050869173650_2121474966_o

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *